top of page
O nas

Witamy Wszystkich !
Jesteśmy Wiktoria i Tomasz Kordys a razem prowadzimy
Prywatna Hodowla Nierozłączek®

Nasza historia rozpoczyna się dużo wcześniej niż powstanie Hodowli.
W 2019 roku wzięliśmy pod opiekę Nierozłączkę Panią Pik. Była bardzo spokojna do czasu aż zechciała założyć rodzinę a nasza wzajemna miłość przerodziła się w agresję. Wtedy już wiedzieliśmy że nasza Pitusia (bo tak ją pieszczotliwie nazywaliśmy) potrzebuje partnera. Kilka dni poźniej pojawił się Pan Pik a Ona odrazu go pokochała i zaakceptowała. W niedługim czasie pojawiło się pierwsze jajeczko, za nim następne i następne. Niestety przez pierwszy rok wszystkie były puste a frustracja naszej Pitusi przeradzała się w coraz większą agresje.
Nadeszła zima a z nią nastał spokój wewnętrzny papugi która nie znosi jajek podczas tego okresu. Po przerwie zimowej, pełną parą rozpoczęła znoszenie jaj. Po 21 dniach wreszcie wykluło się jej malutkie pisklę a ona przestała nas dziobać i znowu nas pokochała. Niestety kolejnym problemem było to że nasze Papużki nie potrafiły karmić maleńkich piskląt, probowaliśmy ręcznie wykarmić maluchy ale nie mieliśmy odpowiedniego doświadczenia oraz baliśmy się dotykać tak małych istot. Niestety żadnego nie udało się wykarmić. W kolejnym roku problem się powtarzała i wpadliśmy na pomysł aby zrobić dużą klatkę na zewnątrz i sprowadzić jeszcze 2 Nierozłączki. Tak też się stało i stado powiększyliśmy o Jolę i Tadka. Powiększenie stada miało na celu podrzucanie piskląt Joli i Tadkowi aby pomogli je wychować. Ku naszemu zdziwieniu po przeprowadzce do nowej woliery problem się rozwiązał. Nasza Pitusia zaczęła karmić i
wychowywać swoje maleństwa. Wtedy założyliśmy Hodowlę i ciągle poszukiwaliśmy Papug które powiększą stado.
Dziś niestety Pani Pik już z nami nie ma, odeszła 4 stycznia 2025 roku. Jej brak jest cały czas odczuwalny i
bardzo za nią tęsknimy. Postanowiliśmy że zostanie Ambasadorem naszej Hodowli.
Od początku powstania Hodowli była obecna na każdym etapie począwszy od budowy pierwszej woliery aż po pierwsze lęgi. Broniła Ptasiej Rodziny Nierozłączek i była najważniejszym ptakiem w Stadzie
Zawsze będziemy o Niej pamietać !
2018-2025
Niestety początek roku 2026 zaczął się dla nas tragicznie. Na nasze woliery napadła łasica. Papugi które były oswojone i bardzo mocno związane z nami nie przeżyły. Łasica zabiła 15 Papug miedzy innymi ukochaną Helę i Dziubsona. Tej nocy ewakuowaliśmy Papugi. Zdecydowaliśmy że nie mogą One pozostać z nami a dzięki uprzejmości naszych Przyjaciół, Stado mogło spędzić ponad miesiąc w Ich hodowli. W tym czasie zabezpieczyliśmy wszystkie woliery, wylaliśmy betony jako podłoże aby drapieżnik nie mógł się już dostać, wymieniliśmy siatki w których były dziury oraz drewna które były zgryzione. Stado powróciło do domu w połowie marca. Otoczenie wolier zabezpieczyliśmy dodatkowymi piszczkami akustycznymi, prowadzimy opryski aby odstraszyć niespodziewanych gości.
Mamy nadzieje że ten rok i kolejne lata przyniosą spokój.
Nie ma dnia abyśmy nie myśleli o tym co się stało. W dalszym ciągu gdy tylko idziemy do naszego Stada łzy same pojawiają się w naszych oczach bo wiemy że już nigdy nie spotkamy się z niektórymi Przyjaciółmi.


Jesteśmy małżeństwem od 2022 roku, mamy wspaniałą córeczkę Hanię.
Naszą pasją są podróże, Papugi i Psy.
Zwierzęta od zawsze były w naszych domach i swojego domu również nie wyobrażaliśmy sobie bez Nich.
Mieszkamy z Rodzicami Ewą i Piotrem w podkrakowskich Gołuchowicach.
Na naszym podwórku zawsze spotkacie dostojnego Owczarka Staroniemieckiego oraz szybkiego Bordera Collie które zawsze towarzyszą nam przy spotkaniach z naszymi Gośćmi.

bottom of page









